5 KROKÓW DO ŚWIADOMEJ KREACJI RZECZYWISTOŚCI

Ten tekst jest dla Ciebie, być może coś ci uświadomi, być może zmieni twoje postrzeganie rzeczywistości i z szarości codzienności, powoli wyłoni się paleta barw, różnorodności, którą Ty już świadomie będziesz operował. Wybierając swoje barwy, zabarwiając nieskończonością kolorów, swoją piękną życiową przygodę. Zapraszam, po przeczytaniu tego tekstu, być może staniesz się Białym Magiem własnej rzeczywistości. 

Zbiegi wypadków, przypadków, nieszczęść. Być może, dobra passa, szczęście, obfitość. Co z tym począć? Przypadki?  Czy mamy wpływ, na te nasze szczęścia, nieszczęścia? Niestety w moim otoczeniu wiele osób, o swoim życiu myśli jak o problemie, któremu co dzień trzeba stawiać czoła. Rzeczywiście, przy takim podejściu problem goni problem, coś o tym wiem, sam kiedyś byłem specem od problemów. Jednak teraz to już tylko moje cenne doświadczenie.

Zakładam, że  chciałbyś przejąć ster swojej rzeczywistości, stać się jej świadomym kreatorem, inaczej nie dotrwał byś do tego wersu. Zatem przedstawiam Ci 5 kroków prowadzących do świadomej kreacji rzeczywistości. Zadbaj o to by zagościły w twojej codzienności a potem baw się swoją zmianą.

MYŚLI, SŁOWA, CZYNY

Krok pierwszy. Zatrzymaj się i rozejrzyj dokoła, przyjrzyj się swojemu otoczeniu, znajomym. Zauważ, jak wygląda twoje życie, zastanów się przez chwilę, co Cię zadowala a co męczy. Jak się czujesz, jak Twoje zdrowie, Twój nastrój, Twoje podejście do życia. Zrób sobie taki rekonesans i oceń swoje zadowolenie, według własnej skali. I nie zależnie od tego czy, np. w skali od 1 do 10 jest 2 czy 8. Już czas byś zrozumiał, że wszystko co aktualnie wydarza się w twoim życiu, jest w 100 % twoją zasługą. Jeśli chcesz coś zmienić, nie ma wyjścia. Zaakceptuj to i weź za to pełną odpowiedzialność. Bez tego nie ma szans byś ruszył dalej.

Tak się składa, że każda sytuacja, interakcja, zdarzenie, które aktualnie ma miejsce w twoim życiu. Jest bezwzględną konsekwencją twoich myśli, słów, które następnie wpływają na twoje decyzje. Reszta to wypadkowa Twoich zachowań. Twoje odbicie lustrzane.

Dopóki tego nie zrozumiesz, będziesz nieświadomie kreował z poziomu programów podświadomości. Twoje życie wtedy może wydawać się przypadkowe, jednak nic z tych rzeczy, to wszystko i tak twoja zasługa. Po prostu pozwalasz sobie na wpływ destrukcyjnych bodźców nie kontrolując tego. Twoja podświadomość programowana jest dowolnie z zewnątrz, po czym kreuje z poziomu chaosu i niechcianych wzorców. Nic dziwnego więc , że być może nie do końca jesteś zadowolony ze swojego życia.

Jeśli już zaakceptujesz, to co wykreowałeś do tej pory, możesz skupić się na pracy z własnymi wzorcami. Ale żeby z nimi zacząć pracować, najpierw trzeba nauczyć się je zauważać.

ŚWIADOMOŚĆ BYCIA W TU I TERAZ

Być może, a raczej z pewnością, Twoje życie pogrążone było w celu. Nieustannie skupiając się na celu, do tego z bagażem nieprzerobionych traum z przeszłości, nie byłeś w stanie skupić się na istocie bycia w tu i teraz. Może Ci się wydać to dziwne, ale przyszłość nie istnieje. Jest to iluzja jaką tworzy twój umysł, tylko po to by zaabsorbować twoją uwagę. Taki już jest, lubi być w centrum uwagi. Natomiast przeszłość, to tylko zapis w pamięci twojego nieskończonego serwera umysłowego.

Tak jest! Twoje życie toczy się Właśnie Teraz! Reszta to iluzja, która odciąga cię od istoty teraźniejszości. Dlatego już czas na:

Krok drugi. Musisz odwrócić to, jak postrzegałeś swoje życie, swoje otoczenie. Odwrócić to, jak nauczono cię patrzeć na świat. Mianowicie; i teraz możesz być trochę zaskoczony, jednak z czasem wszystko stanie się jasne, musisz po prostu zacząć praktykować teraźniejszość. Już piszę, co mi w głowie gra. Do tej pory, to co widziałeś, to co działo się dookoła ciebie, postrzegałeś jako rzeczywistość. Musisz to odwrócić, zacząć traktować jak fikcję, iluzoryczną kreację twojego umysłu. Wiem, wariat ze mnie. Lecimy dalej. Teraz Twoje wnętrze, Twoje myśli, Twoje emocje, Twoje uczucia. W rezultacie Twoja wibracja. Być może do tej pory rzadko a nawet wcale nie zwracałeś na to uwagi, albo traktowałeś swoje myśli jak coś fikcyjnego, iluzorycznego. Ot tuż to, odwracamy. Teraz twoje wnętrze stanie się Twoją rzeczywistością. Po jakimś czasie zrozumiesz, że nie ma nic bardziej namacalnego, od twojej prawdziwej istoty. Powoli się z nią zaprzyjaźnisz, zintegrujesz a wtedy staniesz się Białym Magiem swojej egzystencji. Powoli zaczniesz tworzyć, kreować, ale powoli, idziemy dalej.

Od teraz, za każdym razem jak tylko poczujesz wpływ z otoczenia skupiaj swoją uwagę na sobie, na swoich odczuciach. Za każdym razem, kiedy tylko sobie przypomnisz, możesz też ustawić sobie przypominajkę w telefonie. Przyciągaj swoją uwagę do tu i teraz, staraj się poczuć swoje ciało, swoje wnętrze. Poczuj otoczenie, powiew wiatru, skup się na dźwiękach jakie otaczają Twoją istotę. Następnie skonfrontuj to ze swoimi emocjami, zauważ jak się w tym wszystkim czujesz. Po jakimś czasie zaczniesz zauważać jak daleko jesteś oddalony od pełni uważności, od istoty życia.

Ten krok pozwoli zwiększyć Ci dystans do samego siebie, pozwoli zaczniesz zauważać przyczyny swoich reakcji, zaczniesz zauważać swoje automatyczne reakcje. Logiczny umysł się wycofa a zwiększy się czucie.  

ZAUFAJ WSZECHŚWIATU

Krok Trzeci. Twoje postrzeganie rzeczywistości, być może ustawione jest na indywidualność zdobywcy. Powodować to może, że gonione  pragnienia, które jako zagrożona zdobycz często się oddalają a ty zmęczony zachodzisz w głowę, dlaczego w życiu masz zawsze pod górkę. Zrobiłeś już dwa kroki, całe to odwrócenie uwarunkowanych schematów może wybić lekko z rytmu, wprowadzić dezorientację oraz obawę. Jednak spokojnie, wszechświat ma ci naprawdę wiele do zaoferowania, ponieważ jest esencją obfitości, reszta to tylko przeszkody w twojej głowie.

Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie.

– Paulo Coelho

Pamiętaj, jesteś częścią wszechświata, tak jak wszechświat jest częścią ciebie. Podstawą jest tutaj zaufanie do niego i do Siebie samego. Wtedy powoli zacznie ogarniać cię spokój i wszystkie okoliczności zaczną Ci sprzyjać, nie może być inaczej, No chyba, że będziesz chciał być mądrzejszy od wszechświata. Jednak starając się na siłę coś przyspieszyć, utracisz uważność i zaczniesz potykać się o przeszkody, które sam wykreujesz nieświadomie z poziomu umysłu.

ZASŁUGIWANIE

Wszechświat zawsze Ci sprzyja, niezależnie od tego co czujesz, i czy robisz coś świadomie, czy też nieświadomie. Dlatego czas na:

Krok czwarty. Nie wiem w jakim środowisku zostałeś wychowany. Być może ktoś dał ci do zrozumienia, że nie jesteś godzien, nie zasługujesz, jesteś winny, to twoje brzemię, bieda uszlachetnia, a pieniądze śmierdzą. Można by tak wymieniać, ale już pewnie wiesz do czego zmierzam. Twoje przekonania są jak blokady wmontowane w twojej głowie, które skutecznie spowalniają Cię na drodze ku obfitości.

Temat jest prosty, jeśli dasz wszechświatowi informację, że nie zasługujesz, wszechświat na pewno to potwierdzi. Jeśli np. powiesz. Przydało by się trochę kasy. To wszechświat da ci trochę kasy, po czym zdziwisz się, że tak mało, ale przecież chciałeś tylko trochę. Jeśli pieniądze są dla ciebie brudne, bądź śmierdzą, wszechświat zadba o to by zbytnio ci nie przeszkadzały. Pamiętaj o uważności ponieważ skupiając uwagę na braku, niepewności, wszechświat zadba o to by powiększyć ten obszar.

Tak więc czas na:

Krok piąty, który jako podsumowanie poprzednich czterech, stanie się wypadkową twojej świadomej obfitości.

Myśli, słowa, czyny, to święta trójca, która jako fundament do twojej świadomej kreacji rzeczywistości, stanie się świadomym narzędziem. Jednak tylko wtedy gdy połączysz je z potęgą teraźniejszości, dodasz zaufanie do wszechświata, zaufasz sobie, pokochasz siebie. Wtedy pozbędziesz się blokad. Odpuszczając, powoli ogarnie cię spokój. Wtedy jak już wspomniałem staniesz się Białym Magiem swojej rzeczywistości. Zaczniesz rezonować w wysokiej wibracji, połączysz się z siłą wyższą. Już nie będziesz musiał czekać, ponieważ manifestacja następuje bardzo szybko.

Na koniec, zawsze dodaj kroć wdzięczności, zapętlisz wtedy spirale obfitości.

Właśnie stałeś się kreatorem własnej rzeczywistości. Tego Ci życzę, Raffi.

Podaj dalej!
komentarze 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.