ODZYSKAĆ SWOJE ŻYCIE I PRZEJĄĆ KONTROLĘ – UWAŻNOŚĆ W DRODZE DO CELU

Zaskakujące jak życie oraz otoczenie może na człowieka wpływać, bądź nie wpływać w ogóle. Można żyć tak jakby wszystko było normalne, naturalne, (niezauważalne), bądź żyć tak jakby wszystko było wyjątkowe, zaskakujące. Tak jakby wszystko było inspiracją czy też integralną częścią nas bądź jakbyśmy byli integralną częścią wszechświata.

Osobiście doświadczyłem życia jak ja to nazywam „po jednej i po drugiej stronie lustra”. Mam już pewne doświadczenie w tym temacie i wyciągnąłem już pewne wnioski, dlatego postanowiłem skomponować dla ciebie ten wywód. Być może coś ci uświadomię, coś co być może da ci odmienną perspektywę. Coś co pomoże ci zrozumieć, skąd biorą się pewne sytuacje w twoim życiu. Bo przecież to Ty jesteś kreatorem swojej rzeczywistości tak samo tej złej jak i tej dobrej, tylko być może jeszcze tego nie wiesz.

Wiem, wiem też kiedyś uważałem, że wiem już wszystko, że nie ma już nic mocniejszego niż mój światopogląd i tak to funkcjonowało dopóki nie stałem się więźniem własnych mechanizmów myślowych. Wtedy jeszcze myślałem, że wszystkie nieszczęścia, które na mnie spadają, wszystkie niepowodzenia były przypadkowe tzw. zrządzeniem losu, łutem szczęścia albo nieszczęścia. Teraz myślę zupełnie inaczej. Dlatego, też tym myśleniem chciałbym cię zarazić ponieważ zmieniło ono moje życie i końca zmian nie widzę a naprawdę wiele się dzieję i do tego mam takie poczucie, że cały czas jestem na początku swojej drogi.

Wszystkiego tutaj nie opiszę, poszczególne elementy mojej transformacji znajdziesz w innych artykułach na tym blogu. Teraz chciałbym odnieść się do postrzegania albo może bardziej do dostrzegania tego, czego wcześniej nie byłem w stanie dostrzec ponieważ spałem. Pogrążony byłem we śnie a teraz się budzę. Jakbym odradzał się na nowo.

Jesteśmy istotami pięknego wszechświata o którym myślimy, że coś wiemy a tak naprawdę wiemy niewiele. Być może jako ludzkość bylibyśmy już znacznie dalej, jednak cały czas nasze umysły uwikłane są  w paradygmatach, ale nie o tym. W prawdzie wiemy, że niewiele wiemy jednak coś do mnie dotarło.

Trening uważności w drodze do szczęścia i obfitości

I może na początku nie robiło to na mnie większego wrażenia, dopóki termin uważności nie zaczął przewijać się wszem i wobec. A to w książkach, które czytałem, to w mediach społecznościach. Powoli zaczęło to do mnie docierać.

Pomyślałem. – Przecież brak uważności to tak jakbym jeszcze spał, jakbym lunatykował. Coś na zasadzie. Mam cel, potem dążenia, realizacje, cel zostaje osiągnięty. Po czym ktoś podchodzi pyta:

– siema, co u ciebie, kopę lat minęło? Chyba z dziesięć, jak ten czas szybko leci. A ja w odpowiedzi.  – Się żyję, czegoś się dorobiłem, coś nawet osiągnąłem. No rzeczywiście z tym czasem to masz rację zapiernicza i to nieubłagalnie.

I przychodzi taka refleksja,  że tak w tym skupieniu nie bardzo wiem co działo się dokoła mnie. Mija dziesięć czy nawet dwadzieścia lat i teraz zadaje sobie pytanie. Czy ja w ogóle żyłem? Czy to było życie? Czy też egzystencja utkana na wzorcach, przekonaniach, nawykach, uzależnieniach. Co to było?

Znam już odpowiedzi i już nie traktuje siebie tak surowo. W prawdzie nie była to esencja życia i pomimo, że zleciało trochę czasu już na tym etapie się tym nie przejmuję, ponieważ dało mi to niezły fundament dla mojej transformacji, mojego przebudzenia. Teraz cieszę się, że mogłem otrząsnąć się z całej tej otaczającej mnie życiowej głupoty. Teraz cieszy mnie to, że mogę coś dla ciebie napisać byś tak jak ja mógł korzystać z tych drogowskazów, które różni ludzie stawiają na drodze naszego przebudzenia. Zdaję sobie sprawę jak czasem ciężko je dostrzec. Kiedyś śpiąc nie wiele widziałem, a teraz podpowiedzi widzę praktycznie we wszystkim. Wszystko stało się dla mnie inspiracją.

„Zrozumienie siebie pojawia się tylko w związku, w obserwowaniu siebie w relacji do ludzi, pomysłów i rzeczy; do drzew, ziemi i świata wokół ciebie i wewnątrz ciebie. Związek jest lustrem, w którym objawia się jaźń. Bez samoświadomości nie ma podstaw do właściwej myśli i działania. ” 

Osho

Tak jak każda wydarzająca się sytuacja często staje się  inspiracją do napisania np. artykułu a kiedyś nawet do głowy mi nie przyszło, że mógłbym dla ciebie coś napisać. Tak teraz w tej uważności dostrzegam naprawdę wiele i powoli docieram do swojego potencjału. A jeszcze nie tak dawno byłem przestraszonym zasłaniającym się arogancją i dumą dzieckiem. Teraz pisząc ten tekst płyną te słowa gdzieś z centrum wszechświata przyprawione moim doświadczeniem. Pisząc te słowa pragnę, abyś zrozumiał to, że każdy może złapać to wyjątkowe połączenie, tak jak ja je łapię coraz lepiej. A recepta jest dosyć prosta, jednak na początku może być dosyć trudna do wykonania, ponieważ wymaga pewnych zmian. Wymaga porzucenia iluzji jakie tworzy twój umysł i właśnie po to by to zrozumieć, zacznij trenować uważność.

Na początek zacznij przyglądać się otoczeniu, rób to za każdym razem gdy tylko sobie przypomnisz. Zwracaj uwagę na dźwięki, obrazy, poczuj na sobie ciepło, powiew wiatru, krople deszczu. Możesz ustawić sobie przypominajkę w telefonie, cokolwiek byle byś robił to możliwie jak najczęściej. Jak tylko sobie przypomnisz przyciągnij swoja uwagę do momentu Tu i Teraz, zwróć uwagę gdzie błądzą twoje myśli i przejmuj nad nimi kontrolę. Wyjdź czasem do lasu właśnie z zamiarem ćwiczenia uważności. Chodzi o to abyś stopniowo wybił się z rytmu tzw. codzienności.

Zacznij działać na przekór rutynie

Powinieneś zacząć działać na przekór rutynie. Zamieniać działania, podważać, otworzyć się na wiedzę, wyjść z pewnych systemów wartości, które stworzyłeś w swojej głowie. Większość z nich to tylko iluzje z którymi się utożsamiłeś, a które skutecznie blokują twoje przebudzenie. Ćwicz uważność po to, aby stać się obserwatorem samego siebie, wtedy poskromisz swój umysł i zaczniesz przejmować kontrolę. Trening uważności odmieni twoje życie.

„Intuicyjny umysł jest twoim świętym darem, umysł racjonalny jest jego wiernym sługą. Stworzyliśmy społeczeństwo, które szanuje sługę a zapomina o darze.”

Albert Einstein

Powoli zacznie się przebudzenie wtedy zrozumiesz o co mi chodzi, poczujesz to całym sobą. Po jakimś czasie to co twój umysł uważał za normalne, stanie się dla ciebie nienormalne. W ogóle spostrzeżesz, że nie jesteś swoim umysłem zauważysz, że twoja świadomość umiejscowiona jest zupełnie gdzie indziej a umysł jest tylko twoim narzędziem w tym świecie. Dostrzeżesz, że ma ci służyć i że do tej pory byłeś jego własnością.

Pracuj wytrwale a wierz mi, nie ma osoby która ćwicząc uważność by jej zaprzeczyła. Jeśli będziesz systematyczny twoje życie się zmieni i nic już nie będzie takie samo.  Zaczniesz mieć wpływ na wszystko, zacznie się zmieniać twoje otoczenie, zaczniesz dostrzegać podpowiedzi, połączysz się ze źródłem istnienia.

A więc idź odzyskaj swoje życie i tego ci życzę. Jednak nic tu po mnie ponieważ wszystko jest w twoich rękach.

Kocham cię Człowieku, Raffi

Podaj dalej!
komentarze 4

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.