ODPUSZCZANIE JAKO DROGA DO ZDROWIA I ZADOWOLENIA

Czy potrafisz sobie czasem odpuścić? Nie mam na myśli lenistwa, wynikającego z odpuszczania zaplanowanych, codziennych obowiązków. Wiem, że czasem fajnie jest poleniuchować. Na myśli mam stworzenie  sobie komfortu. Komfortu z nieprzyjmowania tego, co jest Ci całkowicie zbędne.

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak wiele w swoim życiu każdego dnia bierzesz na siebie? Ile zbędnych a wręcz szkodliwych informacji przyjmujesz? A potem rozmyślasz, analizujesz, nakręcając mechanizm frustracji,  który totalnie rozstraja twoją i tak już mocno zachwianą równowagę. Tylko po co dolewać oliwy do ognia, który i tak już dobrze się pali. Możesz poddać się wpływowi, jakie wywiera na ciebie otoczenie, albo możesz też zdecydować, co jest dla ciebie dobre. Pamiętaj wszystko jest w twoich rękach.

To ty decydujesz, jak chcesz się czuć w swoim otoczeniu.

Żyjemy w czasach, w których z różnych źródeł docierają do nas negatywne informacje. Media, prasa, portale społecznościowe. Przepełnione są one informacją zła, niedostatku, chorób. Na portalach w komentarzach, hejt, kłótnie, wulgaryzmy. Rozrywka – kino sensacyjne, horror,- przemoc, zabójstwa, krew, strzelanina. Zastanów się ile jeszcze musisz tego w chłonąć żeby zrozumieć, że to co przyjmiesz musisz oddać. Bo cały ten syf, jak każda energia przepłynie przez ciebie i w punkcie krytycznym oddasz ją, niestety nic nie winnej, często najbliższej osobie. Możesz uczestniczyć w tych jakże zaciętych internetowych konwersacjach. Nawet jak napiszesz coś z serca. Zawsze znajdzie się jakaś osoba, która właśnie ma ochotę dać upust swojej nagromadzonej energii. W przypływie furii i twórczości zarazem, odpiszę ci na przykład, że jesteś debilem.  I to że się postawisz, to że wyrzucisz to z siebie z reguły nic nie da, ponieważ za chwilę będziesz chłonął z powrotem.

Pozostać Panem samego siebie.

Pomyśl, czy jeszcze nad tym panujesz. Oczywiście Ego podpowie. A jakże, przecież jestem panem swojego losu. Ale czy na pewno, czy na pewno masz nad tym kontrolę, czy może już dawno przestałeś zwracać na to uwagę i zatracasz się w bodźcach które pochłaniają tak wiele twojego czasu.

Przypowieść:

„Budda szedł drogą. Napotkał grupę ludzi którzy zaczęli go lżyć. Słuchał ich z miłością, kiedy skończyli, powiedział:

-Jeśli to wszystko co mieliście mi do przekazania, pójdę dalej. Chcę dotrzeć do wioski przed zachodem słońca. Jeśli coś jeszcze macie do powiedzenia zrobicie to za kilka dni, kiedy będę wracał. Ku wielkiemu zdziwieniu tych ludzi pozostał niewzruszony, tak samo spokojny jak przed spotkaniem, tak samo szczęśliwy.

– Nie jesteś na nas zły? – zapytali. – obrażaliśmy cię przecież, obsypywaliśmy wyzwiskami.

– za późno pojawiliście się na mojej drodze . Gdybyście próbowali obrazić mnie dziesięć lat temu, zapewne by się wam to udało. W tedy nie byłem jeszcze panem siebie. Teraz jest inaczej. Możecie mnie obrażać, ale ja mogę przyjąć te obelgi, lub ich nie przyjąć. Nie przyjąłem ich. Obrażacie mnie. to wasza decyzja. Odrzucam te obelgi. To moja decyzja. Co z nimi teraz zrobicie? W wiosce, którą właśnie odwiedziłem, mieszkańcy chcieli mnie obdarować słodyczami. Powiedziałem, że nie są mi one potrzebne, że ich nie przyjmę. Jak myślicie, co zrobili z tymi słodyczami?

– Na pewno rozdzielili je między siebie i zjedli.

– Pomyślcie więc teraz o sobie. Rzucaliście obelgi, ale ja ich nie przyjąłem. Skończyłem, odchodzę. Co z nimi zrobicie? Rozdzielcie je między siebie. Żal mi was.

Skończyłem odchodzę.”

Osho – Życie Jako Podróż

Czy już rozumiesz do czego zmierzam? Oczywiście możesz się stawiać, Ego nie odpuści, ponieważ musi być zawsze na wierzchu, ono zawsze chce mieć ostatnie słowo. Ale co z Tobą? Co z twoim zadowoleniem? Ego i tak nie zadowolisz. Już wystarczy nie daj się już więcej w to wciągać. Ulegasz mechanizmowi umysłu. Coś na zasadzie. Nie pozwolę sobie na takie traktowanie, przecież mam swój honor i swoje zasady. Mnie już nie raz te iluzoryczne zasady dały popalić. Kiedyś nie potrafiłem odpuszczać. I poza chwilową satysfakcją, która nie jest w żadnym razie warta wysiłku jaki w jej uzyskanie włożyłem, nie przyniosło to pożądanego efektu. Dlatego dobrze ci radzę Uświadom To Sobie weź sprawy w swoje ręce i zacznij odpuszczać. Zastanów się co dla ciebie jest dobre i filtruj ten ogrom informacji, nie chłoń już wszystkiego. Zobaczysz ile zaoszczędzisz energii i zdrowia. Może znajdziesz się jeszcze w różnych sytuacjach życiowych, tzw. okolicznościach, które będą jeszcze próbowały cię sprowokować. Abyś przyjął jeszcze trochę tej niepotrzebnej energii. Za każdym razem odpuszczaj a zobaczysz, reszta też sobie odpuści.

Kocham cię człowieku: Raffi


Podaj dalej!
komentarzy 5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.