STRACH – UKŁAD ZABEZPIECZAJĄCY CZY ZNIEWALAJĄCY ?

Działaj z poziomu serca, a nie głowy. Tylko wtedy okoliczności będą sprzyjające, ponieważ ich źródłem jesteś Ty. Logiczny umysł będzie determinował twoje działania, ponieważ jest naturalnym mechanizmem, który ma za zadanie zadbać o to byś nie zrobił sobie krzywdy.

 Głowa będzie płatać figle, będzie stawiać opór, będzie funkcjonować jak mechanizm obronny, wymyśli tysiąc ograniczeń i powodów dla których nie podejmiesz działania. A dzieję się tak dlatego, że głowa oblepiona jest nawykami, tradycjami, przyzwyczajeniami, uwarunkowaniami, jak zwał, tak zwał. Oblepiona jest przede wszystkim strachem, instynktownym mechanizmem przetrwania. I tu jak najbardziej słusznie, ten strach pomaga nam przetrwać w sytuacjach zagrożenia życia. Zabezpiecza nas, na przykład przed tym abyś nie włożył ręki do ognia, przed urwiskiem każe nam się zatrzymać, czy też podpowie  nam, żeby się wycofać w konfrontacji ze znacznie potężniejszym przeciwnikiem. Umysł to bardzo przydatne narzędzie, ale musi być pod naszą kontrolą, tylko w tedy możemy realizować się w życiu i spełniać swoje marzenia.

Strach w konfrontacji ze zmianą

A teraz postawmy ten strach w konfrontacji ze zmianą. Może być to zmiana pracy, albo zmiana miejsca zamieszkania. Umysł bazując na podstawowym zabezpieczeniu jakim jest strach, będzie podpowiadał, – nie warto, po co tyle ryzykować, przecież ta praca nie jest w cale taka zła, tutaj już czujesz się swobodnie, a jak w nowej pracy coś pójdzie nie tak, przecież w cale tak mało nie zarabiasz. Tak samo ze zmianą miejsca zamieszkania, umysł znajdzie tysiąc powodów, wymówek, tylko po to żebyś nie zmienił nic, bo tak jest dla niego bezpieczniej. Umysł jest wygodny i leniwy i wież mi na pewno nie ruszysz z miejsca, jeśli nie zaczniesz nad nim pracować.

I co ty na to? Byłeś już w podobnej sytuacji?

No dobra rozwińmy jeszcze bardziej zagadnienie strachu. Odniosę się do ówczesnych czasów. Sytuacji której stałem się swojego rodzaju obserwatorem. I zauważyłem mocną tendencję wykorzystywania strachu, który to, ma na celu  mocno determinować nasze zachowanie. W wiadomościach telewizyjnych – wypadki, morderstwa, epidemie, kataklizmy, wojny. Reklamy – nadwaga, niedowaga, bakterie, choroby. I tak na okrągło. Strach przed utratą, przed chorobą, przed niedostatkiem, przed starością, przed śmiercią. itp., itd. Taka plaga strachu, dzięki której nasz układ zabezpieczający jest w ciągłej gotowości. Umysł który do podstawowego mechanizmu ma na okrągło dokładaną dawkę strachu, potrafi nas tak zabezpieczyć, że wręcz jesteśmy sparaliżowani strachem i wtedy już na pewno się już nigdzie nie ruszymy. Możemy zapomnieć o naszym rozwoju jesteśmy uziemieni.

„Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem”

Carl Gustav Jung.

Ktoś, kto tworzy te dobrze przemyślane programy, zna funkcję naszego umysłu i zdaję sobie sprawę z tego, że nasz umysł jest bardzo podatny na sugestię. Dlatego też Uświadom To Sobie bo tylko nieświadomy umysł jest podatny na manipulację.

Nie będę tu rozpisywał się na temat rzekomych powodów utrzymywania wibracji strachu, po prostu media od zawsze służyły manipulacji mas. W artykule chcę przekazać Ci jak działają pewne mechanizmy, które w naszej nieświadomości wydają się być naturalne co prowadzi do tego, że mocno nas ograniczają a my nic z tym nie robimy.

„Życie zaczyna się tam, gdzie kończy się lęk”

Osho

I tak ten strach utrzymuję nas w ryzach. Powoduję że wędrujemy przez życie utartymi ścieżkami i mocno wpisanymi w naszą podświadomość schematami. Tworzymy sobie taką strefę komfortu. I fajnie czujemy się w niej dobrze i możemy tak sobie to życie przeżyć więżąc w to, że i tak nam się dobrze wiedzie. Bo przecież inni mają gorzej a my i tak dobrze radzimy sobie  z tymi przeciwnościami losu.

Ile jeszcze chcesz być więźniem wyimaginowanych okoliczności?

Ale jest jedno Ale… – Ile jeszcze chcesz być więźniem wyimaginowanych okoliczności? Rozwijać się możesz tylko poza strefą komfortu, także odrzuć te wszystkie strachy. Ja już nie faszeruję się tymi wszystkimi negatywnymi informacjami, odciąłem się już od telewizji. Nie interesuję się już tymi teoriami spiskowymi, puściłem to wszystko mam to już za sobą i traktuję to jako etap mojego doświadczenia w drodze do przebudzenia.

Teraz już wiem że strach to tylko iluzja, która tak mocno mnie ograniczała i oczywiście mam jeszcze pewne opory, ale regularnie staram się to transformować. Pracuję nad sobą i wprowadzam zmiany. I możesz mi wierzyć wiele się zmienia bo wszystko jest w moich rękach, dlatego poczuj to co ci w duszy gra i działaj, nie obawiaj się bo jeśli działasz z poziomu serca wtedy nic ci nie zagraża, wszystko zacznie płynąć zgodnie z twoimi założeniami. Ale nic nie zrobisz z dnia na dzień, także zacznij zauważać swoje nawyki, ograniczenia i zdejmuj je powoli z siebie, przenosząc je jeden po drugim z podświadomości do świadomości bo tylko tak możesz wyzwolić się ze strachu.

Kocham cię człowieku : Raffi

Podaj dalej!
komentarze 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.