SZCZĘŚCIE – TEORIA SPISKOWA

Uwaga tekst zawiera takie słowa jak SZCZĘŚCIE i prawdopodobnie uświadomi Nam, że jesteśmy osobami szczęśliwymi. Niniejszy tekst jest teorią spiskową i niesie ze sobą pewne konsekwencje. Jeśli dostosujemy się do tego co zostało tu zapisane, prawdopodobnie nazwą Nas szaleńcami i będziemy brać udział w spisku.


Odważę się by powiedzieć coś co już wiemy, zarówno Ty, jak i Twoi przyjaciele, rodzina, znajomi oraz zwierzęta mamy się bardzo dobrze. Powiem więcej, uknułem spisek, który polega na byciu szczęśliwym, cieszę się każdym dniem i dziękuję temu ŚWIATU, tak właśnie temu ŚWIATU, że jest taki piękny i tyle Nam daje.

Spójrzmy dookoła siebie, zobaczmy jak wiele mamy, sami pomyślmy, jak naprawdę wygląda Nasz świat, miejmy swoje zdanie. Przestańmy ślepo wierzyć w coś co tak naprawdę nie jest Nasze. Pokażę kilka wskazówek, ale uprzedzam gdy dołączysz do mnie mogą pojawić się pewne problemy, a tym problemem może być obawa przed SZCZĘŚCIEM.

Przestańmy oglądać wiadomości, wyłączmy telewizor, odłączmy telefon, odkliknijmy wszystkie newsy…. Ale zaraz, zaraz, powiesz to co my mamy robić? A gdybyśmy tak spróbowali zacząć żyć i być świadomymi swojego istnienia? Tak drogi człowieku, poszliśmy o jeden krok za daleko w złym kierunku, pozwoliliśmy w sobie zasiać strach! Pozwoliliśmy, by ktoś mówił nam co mamy czuć! Jedni spiskują o wojnie, inni o epidemii. Czy nie chcemy być wszyscy szczęśliwi? Jeśli tak? To dołączcie do mnie, weźmy udział w spisku. Znajdźmy lepsze zajęcie, niż to, które, ktoś Nam znalazł. Przeczytajmy książkę na temat rozwoju osobistego, nie w pustyni i w puszczy, nie o chłopach czy dziadach, czytajmy o czymś wielkim dla samego siebie! Zapiszmy się na zajęcia dodatkowe, właśnie na te, które odkładaliśmy na inną porę te, które sprawią Nam radość i przyniosą rozwój.

I znów ten nasz opór, przed chwilą mówiłeś, że zacząłeś się nudzić bo w domu nastała cisza, a teraz mówisz, że nie masz czasu. Właśnie przyszła pora, żeby znaleźć czas i ratować ten świat od negatywizmu. Wyrzućmy to piwo, wyrzućmy te używki, zobaczymy ile więcej czasu znajdziemy dla Siebie.

Szaleniec, pomyślisz, każe Nam czytać i szukać nowych zajęć? Nie, w żadnym razie, pragnę tylko powiedzieć, że patrzy na Ciebie Twoje dziecko, Twój wnuk, siostra, czy brat i tak jak Ty chodzą teraz przerażeni, czy nie chcesz szczęścia bliskich Ci osób? Czy nie chcesz szczęścia dla samego Siebie? Udostępnij ten post, dołącz do mnie i spiskuj ze mną, ale pamiętaj jeśli nie zastosujemy się do przedstawionych Nam propozycji nic się nie zmieni. Wyłączmy odbiorniki, wyciszmy wiadomości, a jeśli ich tak bardzo potrzebujemy to właśnie niosę pewną wiadomość. Moja żona ma się świetnie, moja rodzina ma się świetnie, moi znajomi, moi uczniowie i ich rodzice, choć często tego nie wiedzą, też mają się świetnie, mój pies ma się świetnie i wiesz każdego dnia robią postęp ucząc się nowych rzeczy, pokonują swoje słabości.

Ale zaraz, co to za wiadomości, które są pozytywne? Pomyślimy, że to jakaś manipulacja, że to jakieś wywieranie wpływu na Mnie i na moich bliskich. Muszę Nas wszystkich jednak rozczarować o wielka istoto zdolna do wielkich zmian. Na świecie jest więcej dobra niż zła, więcej szczęścia, niż smutku więcej światła, niż mroku. My jednak daliśmy się złapać i siedzimy tam gdzie Nas zamknęli. Nie pozostaje mi nic innego jak powiedzieć Nam, że Nasze więzienie jest iluzją. Te kraty nie istnieją. Odsłońmy rolety, spójrzmy na słońce i na wszystko co jest Nam bliskie.

Porzućmy te wszystkie negatywne rzeczy. Zacznijmy już dziś od tych pozytywnych, tych które dają nam wielkie SZCZĘŚCIE. Dołącz do mnie spiskuj razem ze mną, bo uknułem spisek, który nazywa się SZCZĘŚCIE. Udostępnijmy post, wyłączmy telewizor, wyciszmy wiadomości, ŚWIAT Nas potrzebuje, a ja potrzebuje Was! Weźmy udział w spisku dołączcie do mnie, dołączcie do ŚWIADOMEGO ŚWIATA. !

Na koniec chciałbym tylko wspomnieć pewną krótką historie, którą niedawno przeczytałem w książce:

Pewnego dnia jakiś człowiek przybiegł do Sokratesa, wołając:
-Mam dla Ciebie wieści! Sokrates podniósł dłoń, chcąc powstrzymać podekscytowanego przybysza. -Najpierw pozwól, że zadam Ci trzy pytania, powiedział. Hm, -no dobrze, odparł człowiek. -Czy Ty sam jesteś pewien, że informacje, które chcesz mi przekazać, są prawdziwe ?.
-No, nie, odpowiedział mężczyzna. -Ale słyszałem je z wiarygodnego źródła. -Przejdźmy więc do drugiego pytania, rzekł Sokrates. -Czy wieści te dotyczą kogoś, kogo znasz osobiście?.
-No, nie, odpowiedział człowiek. -Ale sądzę, że Ty znasz tę osobę.
-Rozumiem, rzekł Sokrates. -Więc pozwól, że zadam Ci ostatnie pytanie. -Czy wiadomości są pozytywne, czy negatywne?. -Cóż negatywne. -Niech pomyślę, rzekł mądry Sokrates. -Chcesz przedstawić mi jakieś informacje, ale nie wiesz, czy są prawdziwe. Po za tym dotyczą one kogoś, kogo w ogóle nie znasz, i są negatywne. -No tak, nie brzmi to najlepiej, jeśli ująć to w ten sposób.
-Myślę, że zrezygnuję, stwierdził Sokrates”.

Joe Vitale – Prawo Przyciągania

Szymon Obłaski

Czytaj dalej część 2

Podaj dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.