SZKODA CZASU NA PIERDOŁY

Pierdoły –  rzeczy mało ważne, głupstwa, bzdury, dyrdymały.

Jak myślisz? Ile czasu poświęcasz pierdołom? Ile swojej uwagi im oddajesz? A może odwrotnie, ile dzięki tym właśnie pierdołom zyskałeś?

Weźmy pod lupę jakże popularne portale społecznościowe. Odniosę się do Facebook-a ponieważ sam korzystam z niego na co dzień. W prawdzie nie jest to mój jedyny wypełniacz wolnego czasu ale wiem, że potrafi rozpanoszyć się w życiu nie jednej osoby. I bardzo dobrze ponieważ uważam, że jest to bardzo fajne i rozwojowe narzędzie, jednak tylko wtedy gdy rozwojowo je skonfigurujemy.

W swoim otoczeniu często słyszę: „ten to dopiero pierdoły wrzuca na fejsa, a tamta to jest chyba nienormalna, uczepiła się tej polityki. O matko ale koleś ma czerstwy humor!”

Tak przyglądam się temu i myślę sobie jak wiele naszej uwagi mogą pochłonąć tego typu pierdoły. Nie wspomnę już o komentarzach, ocenach szczególnie postów, które nie do końca są zgodne z naszym systemem wartości.

System Wartości – Wartości w życiu społecznym to zbiór norm i idei postępowania uznane przez społeczeństwo za pożądane i cenne. Hierarchicznie uporządkowany układ tych wartości tworzy system wartości społecznych, który wyznacza standardy indywidualnej drogi życia w ramach społeczeństwa. Jednocześnie system ten różnicuje dążenia ludzi, a także jest wyznacznikiem postępowania w grupie.

Normy społeczne, moralne, religijne, obyczajowe, prawne, itp., itd…. Można by tak bez końca, taki stek programów psychologicznych w których funkcjonujemy. Oczywiście nie uważam, że nie powinny istnieć, niech istnieją. Chociażby dlatego, że nadają nam jakiś kierunek. Jedyny problem w nich jest taki, że nie wszyscy jesteśmy tych programów świadomi. I często tak bywa, że dany system wejdzie w nas tak głęboko, że nie potrafimy oddzielić siebie i swojego poglądu od systemu, ponieważ utożsamiliśmy się z nim i nim się staliśmy.

Powoduje to, że jakakolwiek krytyka czy ocena danego poglądu wywołuje  w nas frustracje, co nieuchronnie prowadzi do negatywnych emocji typu złość, strach, zazdrość, wypruwając  nas z życiowej energii. Tak się w to wkręcamy,  że w rezultacie nie potrafimy wykorzystać prawdziwego potencjału takiego portalu. Ponieważ większość czasu tracimy na przepychanki, utwierdzając siebie i kogoś przy swojej racji. Poświęcając cenną energię jaką mogli byśmy wykorzystać na nasz rozwój.

Zastanów się, ile czasu dziennie poświęcasz Facebook-owi, teraz pomyśl ile byś zyskał jakbyś pozbył się tego całego niepotrzebnego śmietnika Facebook-owego. Zostawił tylko to co motywuje cię do zmian, tylko to co przyczynia się do twojego rozwoju, tylko to co przynosi pewną świadomość, co pozwala dostrzec to w jakim miejscu aktualnie się znajdujesz. Co w rezultacie pomogło by przejąć ci kontrolę nad swoim życiem.

Zatem daj sobie już spokój z powielaniem tych zupełnie zbędnych  informacji. Nie daj się już temu ponosić, tak naprawdę im więcej oporu w to wkładasz tym więcej energii się pozbywasz ponieważ zasilasz cały ten syf. To, że udostępnisz czy tez powielisz informację, dodatkowo przeważnie nawet jej nie weryfikując nic nie zmieni, nic nie naprawi, jedynie w wzmocni to co próbujesz zanegować. Ponieważ dany system, który krytykujesz mobilizuje się z krytyką na twój system. Jest to tak zwana akcja i reakcja podstawowe prawo fizyki które działa wszędzie tak samo.

Zaproponuję ci zmianę. Wiadomo, że każda zmiana wymaga wyjścia z pewnej strefy komfortu ale jak zawsze, jak to zmiana pozytywnie na nas wpływa. Przetestowałem to na sobie i potwierdzam działa. Przynosi naprawdę pozytywne efekty.

Chodzi o to, że jeśli zajmujesz się pierdołami to właśnie stajesz się taką pierdołą i nie bierz tego do siebie, nie chcę cię obrazić. Poza tym z czasem zrozumiesz, że to nie ty się obrażasz tylko twój system wartości z którym się utożsamiłeś. Spróbuj spojrzeć na to szerzej. Sam byłem taką pierdołą i oczywiście jeszcze mi się to zdarza, ale robię wszystko by jak najmniej na tą pierdolowatość być podatnym.

Zmiana, którą chcę ci zaproponować polega na tym aby stopniowo odciąć się od informacji która negatywnie na ciebie wpływa. Nie martw się, nic nie stracisz, to z czego z rezygnujesz zawsze możesz zastąpić informacją która wpływa na ciebie pozytywnie. Potraktuj to jak wyzwanie. Za każdym razem kiedy przeglądasz Facebook-a, zwróć uwagę co jak na ciebie wpływa. Post który właśnie przeglądasz i zauważasz że cię denerwuje, po prostu się go pozbądź, wyłączasz go z obserwowanych i tyle. Nie krytykuj nie analizuj po prostu pozbądź się go, tak jakbyś pozbywał się zbędnych śmieci.

Zobaczysz po jakimś czasie twój Facebook zacznie się zmieniać co będzie miało bardzo pozytywny wpływ na ciebie.  Czasem nawet bliski znajomy może udostępniać posty które mają na ciebie zły wpływ, dlatego tez zamiast narzekać czy rzucać uwagi na temat  jego postawy Facebook-owej, po prostu przestań je obserwować.  A jemu pozostaw prawo wyrażania siebie. On będzie się realizował a ciebie to już nie wzruszy. Zobaczysz po jakimś czasie, zorganizujesz sobie naprawdę potężne narzędzie, które pozytywnie wpłynie na twoje samopoczucie i zadziała na ciebie rozwijająco. Bo przecież warto czerpać z ludzkiego doświadczenia i dzielić się pozytywna wiedzą i to właśnie jest budujące.

Pamiętaj, że twoja energia podąża za twoją uwagą. Tak więc przykładaj swoją cenną uwagę temu co cię uskrzydla i skończ już z tymi pierdołami.

Kocham cię człowieku, Raffi

Definicja systemu wartości zaczerpnięta z: wosna5

Podaj dalej!
komentarze 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.