WYRÓB W SOBIE TEN NAWYK PODCZAS ZAKUPÓW

Chodząc po różnych sklepach nie sposób odnieść wrażenia, że jesteśmy świadkami rewolucji żywieniowej na sklepowych półkach. Chodzi mi tu oczywiście o o pojawienie się regałów na których wyeksponowane są wegetariańskie produkty. Bardzo się cieszę, że takich rzeczy jest co raz więcej, lecz to na co chcę zwrócić uwagę to rzecz jasna skład owych produktów. Bowiem nie wszystko jest takie zdrowe jakby się mogło wydawać.

Gdy zawitam do sklepu moim nieodłącznym elementem przy zakupach danych produktów jest sprawdzenie składu. To jest już głęboko zakorzeniony nawyk. który każdemu polecam wyrobić. Wiele to nie zajmuje, a organizm z pewnością nam za to podziękuję.

Informacje o tym, że dana rzecz jest BIO, eko cz też bez GMO nie wystarczą abym mógł wybrać ten produkt i włożyć go do koszyka. Dlaczego? Często bowiem rzeczy z takimi oznaczeniami zawierają w sobie nie potrzebne składniki takie jak cukier czy też przykładowo olej palmowy.

Dlatego zanim coś zakupię, badam sobie skład i wybieram te rzeczy, które nie posiadają różnych nie potrzebnych dodatków.

Czasy się zmieniają. Wegetariańska rewolucja wjechała na sklepy jak do siebie. Jednak w dalszym ciągu przy wyborze trzeba mieć oczy szeroko otwarte i czytać te wszystkie etykietki.

Wzrost zainteresowania wegetarianizmem jest widoczny dlatego producenci próbują dostosować się do potrzeb rynku i proponują swoje wege produkty. Często nie pomijając dodatków, które dodają do swoich pozostałych produktów.

Na tą chwilę jest też naprawdę spora ilość dobrych produktów, które stawiają na zdrowie, a nie tylko na fakt, że jest na to popyt. Byleby było wege, bo to teraz modne…

Także na tą chwilę mogę skategoryzować wegetariańskie produkty, na te, które po prostu nie mają mięsa, a nadźgane są różnymi dodatkami. I te, które w swoim składzie nie mają mięsa, ale też nie mają tych niepotrzebnych składników.

Podsumowując, jeśli w Twoim menu nie gości już mięso i również kupujesz różne wege pasty, hummusy i inne wegetariańskie cudowności, pamiętaj o czytaniu składu, bowiem nigdy nie wiesz gdzie czai się cukier czy też cała gamma ulepszaczy na E…


Podaj dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.