CZY NASZE PRZEBUDZENIE ZACZNIE SIĘ OD ZDROWIA?

Patrząc gołym okiem na obecny system medyczny już nietrudno zauważyć, że to co nazywamy „Służbą zdrowia” z naszym prawdziwym zdrowiem ma już niewiele wspólnego a idee zawarte w przysiędze Hipokratesa są już jedynie pustymi słowami, niemalże mitem pochodzącym ze starożytności.

CZY NASZE PRZEBUDZENIE ZACZNIE SIĘ OD ZDROWIA?

„Badania medyczne zrobiły tak niebywały postęp, 
że nie ma już dziś praktycznie ani jednego zdrowego człowieka.”

Aldous Huxley

W świecie kapitalizmu i potęgi korporacji powiedzenie „pacjent wyleczony to klient stracony” absolutnie nie mija się tutaj z prawdą i już nie jest tylko powiedzeniem tylko żelazną zasadą. Mógłbym  powiedzieć że to biznes jak każdy inny ale prawdą jest, że  akurat ten biznes jest jednym z najbardziej dochodowych i dlatego jest najbardziej zdegradowany. Wystarczy spojrzeć na obecny stan zdrowia ludzi gdzie ciężko jest dożyć 50-tki a wieku 30 lat pojawiają się już poważne dysfunkcje organizmu. Jak myślicie? Czy pojawiające się co 5 sekund w telewizji reklamy leków i suplementów to przypadek? Oczywiście, że nie. Krwiożercze korporacje farmaceutyczne przeniknęły już w głąb wszystkich możliwych struktur by zbierać swoje żniwo. Przez ich ręce przechodzi nasze pożywienie które ląduje na talerzu i zaraz po nim garść leków które musimy zażywać. Przez te koncerny opłacane są uczelnie i uniwersytety które szkolą przyszłych lekarzy – fachowców którzy będą dbali o nasze zdrowie a dokładnie o ich wyniki sprzedaży. To już moi drodzy nie są teorie spiskowe. To jest przykra prawda z którą musimy się zmierzyć.

Ale w tym całym mroku można dostrzec pewne światełko. Iskierkę nadziei która zaczyna coraz mocniej świecić. Myślę, że mogę już zaryzykować stwierdzenie, że zaczyna się dziać coś dobrego, myślę, że ludzie zaczynają mówić „DOŚĆ!”, że nasza cierpliwość osiąga maksymalny poziom i zbliża się punktu zwrotnego.

„Medycyna przyszłości będzie opierać się na kontrolowaniu energii w ciele”

Aleksander Lloyd

Pojawiają się nowe możliwości

Od pewnego czasu można zauważyć wzrost zainteresowania innymi metodami leczenia takimi jak ziołolecznictwo, sokoterapie, głodówki, akupunktura, akupresura, aromaterapia, bioenergia  czy nawet zwykłe morsowanie. Metody te nazywane są alternatywnymi choć jestem pewien, że skutecznie służyły nam od bardzo dawna tylko zmuszono nas byśmy o nich zapomnieli.  Jestem przekonany, że wzrost zainteresowania i powrót do ich praktyki nie jest jedynie moim punktem widzenia tylko faktem. Można to zaobserwować choćby po powstających masowo klinikach w których zdrowie diagnozowane jest za pomocą aparatów do biorezonansu, gdzie stosowane są wlewy witaminowe zamiast chemioterapii, w których specjaliści pytają pacjentów o ich dietę, zdrowie psychiczne, czy poziom stresu w życiu, jednym słowem wszystko co powinno interesować człowieka który jest odpowiedzialny za nasz powrót do zdrowia.

Następną rzeczą jest to, co zaczyna się dziać w internecie. Ciężko już spotkać osobę która nie słyszała o Jerzym Ziębie, dr Czerniaku czy Jaśkowskim. Nie chcę tutaj prowokować debaty o ich prawdziwych intencjach bo nie o to mi w tym artykule chodzi. Chodzi mi o to, że oni podważyli obecne doktryny które już od dawna były dla nas nieskuteczne i porwali za sobą setki tysięcy ludzi. Coś, co mało kto odważył się kwestionować zostało zakwestionowane na szeroką skalę i zmusiło ludzi do myślenia. Maszyna ruszyła. Oprócz tego coraz większą popularność notują strony, fanpage, czy kanały na Youtube promujące zdrowy styl życia, odżywianie, sport, medytacje, joga, rozwój duchowy, wszystko co jest zgodne z naturą i służy zdrowiu.

Nasza świadomość wzrasta

Osobiście jeżdżę również na festiwale wiedzy alternatywnej i na własne oczy widzę jak z roku na rok liczba uczestników wzrasta w ogromnym tempie. Prowadzone są na nich wykłady i warsztaty na których można zdobyć bardzo cenną wiedzę, koncerty i ogniska jednoczą ludzi i zbliżają nas do natury. Atmosfera na nich jest fantastyczna.

To wszystko i wiele innych rzeczy jest tą właśnie iskierką nadziei. System nas upokorzył robiąc  z naszego zdrowia biznes okupiony cierpieniem i śmiercią milionów ludzi. Przekroczona została pewna bariera. Zaczęliśmy otwierać się na nowe rozwiązania. Zacznijmy od zdrowia, rozbudźmy dalej naszą ciekawość, pójdźmy za ciosem, szukajmy odpowiedzi w naturze, w nas samych. Doskonalmy się, rozwijajmy się każdego dnia, fizycznie, psychicznie, duchowo. Zmieniajmy się, zmieniajmy otoczenie, dzielmy się wiedzą która nam pomaga. Kto wie? Może któregoś dnia będziemy naprawdę wolni.

Gaje-San


Podaj dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.