JAK REAGOWAĆ NA HEJT?

Czasem zdarza się tak, że mamy wrażenie, że w Internecie są już tylko śmiech i pogarda. Że w ludziach jest mnóstwo frustracji, i że cokolwiek napiszemy, skończy się atakiem na naszą osobę. I że nie warto. NIE WOLNO TAK MYŚLEĆ. Ważne jest to, abyśmy wierzyli w to, czego sami chcemy: w pozytywną stronę świata, w dobrą energię. Zacznijmy więc od siebie i wprowadzajmy takie zmiany w świat, jakie chcemy w nim zobaczyć. W tym artykule przyjrzę się zjawisku jakim jest Hejt – jego przyczynom, skutkom oraz sposobom na radzenie sobie z nim. Jesteś ciekawy? Przeczytaj, a zdradzę ci też kilka sekretów.

NEGATYWNA ENERGIA WĘDRUJE ZAMIAST POZYTYWNEJ

Pamiętajmy, że ci, którzy hejtują, wrzucają w świat negatywną energię, która potem tylko się sama napędza. Jeśli będziemy się angażować i karmić uwagą i reakcją tego rodzaju zachowanie w Internecie, sami zostaniemy skażeni tą negatywną energią, a też możliwe, że zrobimy często nawet nieświadomie takie „podaj dalej” i już wszyscy są wkurzeni. Czy to ma sens?

SZKODA TWOJEGO CZASU

Zadziwiające jest też to, że ktoś wchodzi na jakąś stronę, forum, kanał na youtube, tylko po to, żeby wypisywać obelżywe i negatywne komentarze. Zastanawiam się wtedy: człowieku, nie szkoda ci czasu? Przecież jeśli ktoś zdecydował się na to, aby wypowiadać się publicznie, to po to, żeby komuś pomóc, czy wnieść cos istotnego, czy nawet po to, żeby zarobić, więc czy naprawdę myślisz, że takiej osobie zależy na tym, co myślą o niej hejterzy? Chciałabym powiedzieć takim osobom: przeczytaj książkę, idź na spacer, zrób coś dla siebie. Jesteśmy osobnymi bytami i tak naprawdę jedynymi osobami, którymi powinniśmy poświęcać uwagę, jesteśmy my sami, ale nie po to też, aby się zadręczać, ale po to, żeby nie tracić czasu na to, na co nie mamy wpływu.

BO MAMY WPŁYW NA SIEBIE, a nie na innych.

HEJTERZE – ZAJMIJ SIĘ SOBĄ

Kto hejtuje?

Bardzo często odpowiedź jest taka, że są to ludzie bardzo głęboko nieszczęśliwi. Wiem, bo sama byłam kiedyś bardzo nieszczęśliwa, nie hejtowałam, ale pamiętam, jak krytycznie patrzyłam na wszystkich ludzi dookoła. To było trochę niezależne ode mnie. Po prostu tak jest.  Byłam nieszczęśliwa właśnie dlatego, że pozwoliłam na to, żeby czyjaś zła energia miała na mnie wpływ, pozwoliłam na to, aby weszła w moje życie, kiedy tylko odcięłam się od tej osoby, która ciągle tylko mnie krytykowała, dopiero po kilku latach, zrozumiałam, że tylko przez to, że w tym tkwię, jestem nieszczęśliwa. Zerwałam kontakt. Było ciężko – bo toksyczna relacja potrafi nas uzależnić, bo wolimy w niej tkwić, niż być samotni. Po paru miesiącach pomyślałam, że nie warto już do tego wracać. Że chcę być szczęśliwa i chcę, aby wszyscy byli szczęśliwi.

Drugą motywacją działania i przyczyną nieszczęścia hejterów jest to, że zostali przez kogoś odrzuceni i podświadomie, ponieważ nie potrafią sobie z tym poradzić, wylewają swoją nienawiść na tych, którzy wzbudzają zainteresowanie, bo chcą, bo potrzebują uwagi, zainteresowania. Chcą poczuć się tak, że są warci tego, żeby poświęcać im uwagę, bo najłatwiej jest prowokować, bo człowiek atakowany będzie walczył, będzie się bronił. Lecz pamiętaj – oni nie potrafią inaczej, a ty pomyśl sobie: po co, nie muszę z nikim walczyć, aby poczuć się wartościowy, nikomu nie muszę udowadniać – szczególnie obcym ludziom, którzy chcą sprowokować mnie do złości, nienawiści, wyzwolić gniew. ODPUŚĆ, DLATEGO, ŻE TY SZUKASZ TYCH DOBRYCH EMOCJI; RADOŚCI, MIŁOŚCI, AKCEPTACJI, SZCZĘŚCIA, więc nie angażuj się w to, co cię od tego oddala. Najlepszą reakcją na hejt jest obojętność.

Jak sobie z tym poradzić? Takie najważniejsze to:

1. Nie angażuj się w to, co nie wpływa na twój pozytywny rozwój i dobre myśli.

2. Odetnij się od tego, co Cię niszczy, po prostu ZOSTAW TO. Ty tego nie szukasz, nie potrzebujesz.

3. Mów jak najwięcej pozytywnych i miłych rzeczy innym ludziom, choćby po to, żeby krążyła pozytywna energia. W tej małej walce między dobrem a złem stań po stronie promieni i radości. TO, KIM JESTEŚ, EMANUJE Z CIEBIE. TO, CZYM BĘDZIESZ EMANOWAĆ, WPŁYWA NA TO, JAKI JESTEŚ. Pamiętaj, że nie wpłyniesz na to, czy ktoś się zmieni, ale możesz sprawić, że poczuje się dobrze.

4.  Staraj się nie krytykować innych, nigdy nie wiesz, z czym ktoś zmaga się tak naprawdę, może właśnie z brakiem akceptacji samego siebie. Twoja krytyka wcale nikogo nie uświadomi, ani nie spowoduje, że ktoś poczuje się lepiej, więc po co? To naprawdę niepotrzebne.

Podkreślam, że to nie jest jakiś artykuł naukowy, są to moje refleksje na temat hejtu. Ale to, co najważniejsze, chcę powiedzieć, pisząc ten artykuł, to to:

NIECH KRĄŻY POZYTYWNA ENERGIA.

I w prezencie taka fajna nutka ode mnie. Ściskam was serdecznie, bądźcie szczęśliwi. ♥

MM

Podaj dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.